czwartek, 22 sierpnia 2013

Rozdział 2

Zeszłam na dół do salonu tam czekali na mnie rodzice ze smutnymi minami. Jak zwykle ja się do nich szczerzyłam.
-Wołaliście  mnie? Co się stało?-Zapytałam
-Córeczko- zaczeła mama- teraz będziesz zaczynać swój pierwszy rok w Hogwarcie i musimy Ci wyjaśnić kilka spraw o które się pytałaś.
-No dobrze-Odparłam.
-Córciu tak zawsze się pytałaś czemu Max i Cheryl są w Slytherinie, a Liam jest w Gryffindorze- Mówił tata.
-Nom tak?
-Jest tak że ja byłem w Slytherinie, a mama w Gryffindorze. Tak i to prawda że w pokoju wspólnym Gryfonów jest fortepian gdzie kiedy się usiądzie to się robi w tych barwach domu, w którym się jest.
-Ale mnie zaskoczyliście!-Powiedziałam zaskoczona.
-A zakupy będziesz robić z Liamem w sobotę więc się szykuj!
-Dobrze.
-A i zrobimy ci dwa tatuaże na karku tam z tyłu z napisem ,,Forever Young''. Ina nadgarstku z wewnętrznej strony z napisem  ,,Fuck You''.
-Dobrze mamo ale nie jestem jeszcze za młoda i czemu z napisem ,,Forever Young'' to znaczy wieczna młodość lub wiecznie młody.-Powiemy Ci ale lepiej usiądź, i popraw okulary- zażyczył tata.Usiadłam i nie wiedziałam o co im chodzi.-Nie możemy tego ukrywać jak zobaczyliśmy jak twoje tęczówki zmieniają kolor. Kiedy masz super humor masz żółto- zielone, gdy jesteś wkurzona to mają czerwony, a gdy naprawdę jesteś wkurzona na maksa to czarny, prawda?-Tak prawda!-Odpowiedziałam- Z tym kolorem włosów to tak los chciał i dlatego tak bardzo lubisz lasy bo jesteś wampirem- powiedzieli chórem.- Co?!- Nie mogłam uwierzyć w ani jedno słowo.-Dlatego także jesteś taka ładna my jesteśmy nimy wszyscy oprócz Max'a, on jest z domu dziecka-powiedziała mama -Ok-powiedziałam- coś jeszcze?-Nie, już znasz prawdę więc możesz iść, albo czekaj!-No to co jeszcze?-My jedziemy na wakacje z Cheryl, Maxem i Radkiem. Ty zostajesz z Liamem w domu- Powiedział tata.-A na ile?-Zapytałam-Na tydzień-Powiedział tata-No dobrze.-powiedziałam ze łzami w oczach ale z uśmiechem na twarzy.Wiedziałam że gdyby moi rodzice stracili jedno z nas to by się nic nie stało ale jakby wszystkich nas stracili to by płakali. Myślałam nad każdym ich słowem że jestem wampirem itd. I myślałam tak przez chwilę i zasnęłam.

2 komentarze:

  1. Kolejna fanka zmierzchu? Ja nie mogę! Żeby mieszać zmierzch z Harrym Potterem. Szczyt wszystkiego!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jakoś już czytałam opowiadanie o Zmierzchu i HP nawet o Wampirach i Harrym Potterze w tym opowiadaniu nawet były Igrzyska Śmierci wieć ona może sb też tak postanowiła napisać.
    Mi się np. Bardzo podoba bloga Pisz dalej
    :**

    OdpowiedzUsuń